odwiedziło mnie

etykiety

agat amazonit anioł babcine kwadraty beret bezrękawnik biżuteria bluzka bluzka z krótkim rękawem błogie lenistwo bransoletka bransoletki brioche bursztyn Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki chevron chusta CPDPS Cukiernia pod amorem czapka czapka i komin dekoracje dla dzieci dodatki entrelak filcowanie na sucho fluoryt girlanda golf groszek pachnący haft krzyżykowy haft płaski handmade i-cord jesień k ♥ studio handmade kamienie ozdobne kołowiec komin komplet zimowy królik krótka historia kwiaty lace lapis lazuli liliowce malabrigo Małgorzata Gutowska Adamczyk marmur melanż minerały mitenki moja wieś moje candy moje miasto monogramy mój ogród mój pies muszla szara na drutach na drutach dla dzieci na drutach-kursik na rowerze nad morzem nasiona oksydowanie Pavlova perła perła fancy piórkowy sweterek pled poduszka pompon ponczo prezent pulower rocznicowe candy różowy marmur różowy sweter rzemień skórzany serce skóra skrzat smacznego spódnica srebrne serduszko srebro srebro oksydowane srebro zmatowione sukienka swetry na drutach szal szalik szary agat szewron szydełkiem szydełkiem dla dzieci szydełkiem-kursik ścieg angielski ścieg podstawowy świąteczne dekoracje święta to i owo top na drutach tort Pawłowej transfer na materiale turkus turkus afrykański turmalin uszyte wakacje własne metki wspólne dzierganie i czytanie wygrałam wymianka wypoczynek wyróżnienia wzory z innych źródeł z lnu i bawełny zabawa zabawka żakard życzenia

środa, 29 lutego 2012

PODUCHA SKOŃCZONA





górne zdjęcie - przód podusi
dolne zdjęcie - tył podusi



Tył robiłam od środka. Robótka wtedy jest bardziej stabilna i jeśli się rozciąga ,to równo, w każdą stronę.
Początkowo zaczęłam tył od nabrania 86 oczek, ale po zrobieniu trzech rzędów sprułam i zaczęłam od środka, tak jak każdy z kwadracików, które tworzą przód poduszki.




Polecam wszystkim. Robi się świetnie, szybko. W zadowalającym tempie rośnie stosik kolorowych, wesołych kwadracików. Pojaśniało w moim pokoju. Poduszka daje bardzo konkretny akcent kolorystyczny, przyciąga wzrok. Jestem z niej bardzo zadowolona i zabieram się za następną. Zapachniało wiosną!!!







Bardzo dziękuję za cenne wskazówki dotyczące łączenia kwadracików i chowania nitek koleżankom blogowym z blogów: U Antoniny,  Galeria Misz-Masz, Dziergam Sobie :)

Witam serdecznie nowych gości

Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu :)



niedziela, 26 lutego 2012

kolorowy świat

Wszystko zaczęło się od tego, że trafiłam W   TO CUDOWNE MIEJSCE.
Podobno nic nie dzieje się bez powodu. Zakochałam się w tym blogu i w tym, co tam zobaczyłam.
No i się zaczęło






Tam jest inny świat.
Pastelowo, wesoło,radośnie, wiosennie i letnio zarazem. Zajrzyjcie tam, zapraszam.


Ja gustuję w troszkę innych kolorach, ale tam mi się bardzo podoba.
Poza tym, to bardzo dobry sposób na wykorzystanie włóczkowych resztek:)










U mnie na początek będzie poduszka. Przeraża mnie tylko fakt, że te cudowne,kolorowe kwadraciki trzeba jakoś połączyć. Jeszcze nie wiem jak, ale się dowiem:) Może któraś z Was już wie i zechce podzielić się ze mną tą tajemną wiedzą?

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu :)

♥ len z odrobiną bawełny,

czyli mój nowy anioł



Sukienka okazała się troszkę za krótka. Przedłużyłam ją falbanką o kilka tonów jaśniejszą od całości i efekt końcowy wydaje mi się całkiem niezły:)

                                                                                    
                                                                          
Jeszcze akcenty kolorystyczne w celu "rozweselenia" całości i anioł gotowy.


                                                                             ♥

I to już koniec:)
Witam   bardzo serdecznie nowych gości, zapraszam ponownie w moje progi.
Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu:)


                                                                           ♥











sobota, 25 lutego 2012

♥ NIESPODZIANKA




Miła niespodzianka.
♥ Otrzymałam wyróżnienie od GRODZI z Kuźni Upominków. Jestem zaskoczona, tym bardziej, że na rynku blogowym funkcjonuję od niedawna, ale mimo wszystko, bardzo dziękuję.


Oto zasady obowiązujące w zabawie:


1.Umieszczenie u siebie linka do bloga osoby, od której otrzymaliśmy nominację
2.Wklejenie logo zabawy na swom blogu
3.Napisanie 7 cnót, grzechów lub faktów o sobie
4.Nominowanie 10 osób


ad. 1
Link umieszczony

ad. 2
logo wklejone

ad. 3


♥  robię to, co lubię
♥  lubię to, co robię
♥  lubię mój dom
♥ kocham mój ogród
♥ kocham moją rodzinę
♥ lubię imprezować
♥ jestem kobietą spełnioną

ad. 4

Wywiązanie się  z pkt. 4 jest dla mnie najtrudniejszym zadaniem. Wszystkie tworzycie piękne rzeczy, wkładacie w to serce. Dlatego też nominuję 10 osób, które, jako jedne z pierwszych, znalazły się w gronie obserwujących mojego bloga. Jeśli któraś z tych osób dostała już takie wyróżnienie, proszę przekazać je komuś innemu:)


Jeszcze raz bardzo dziękuję i gratuluję nominowanym :))))))







środa, 22 lutego 2012

♥ ANIOŁ UNIWERSALNY.....

                                               

                                                   To moje zdanie.
                                                   Macie prawo  nie zgodzić  się  z moją opinią.

                                                    Do twarzy mu w granatach











Ustawiłam anioła w takiej pozycji, bo chciałam wyeksponować strój.




                                                            i tak samo dobrze w zieleniach



                                                                        ♥






albo może jeszcze lepiej.




Zastanawiam się, czy nie "przefarbować" aniołowi włosów na ciemny kolor  ♥
Albo może, niech inny kolor włosów będzie pretekstem do uszycia następnego, uniwersalnego anioła.

                                                                  To tyle na dzisiaj.

Witam serdecznie nowych gości

Dziękuję z przemiłe słowa pod adresem wytworów, po części, mojej wyobraźni

Pozdrawiam i do następnego razu :)

                                                          ♥

wtorek, 21 lutego 2012

♥ KRÓLISIE STROJNISIE

                                                        ♥♥♥      Nowy kapelusz
                                                                     Sukienka nowa
                                                                      jedna niebieska
                                                                      druga różowa

Przy kapeluszu
ślad kolorowy
jeden niebieski
drugi różowy 



A pod sukienką
krzyk mody nowy
tym razem, biały i różowy !!!







A któż to taki ???
Wydaje mi się
że to me własne
STROJNISIE    ♥      KRÓLISIE      ♥


I to już koniec♥

Witam serdecznie nowych gości  ♥
Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa
Pozdrawiam wszystkich słonecznie, wiosennie
Do nastepnego razu

BIEGNĘ  NA  POCZTĘ  ♥♥♥




niedziela, 19 lutego 2012

♥ pierwszy ANIOŁ - grudniowy gość

Historię moich królików już znacie.
Chcę teraz podzielić się z Wami krótką, ale dla mnie ważną, historią o moich ANIOŁACH

  Tak jak na królika, trafiłam na anioły. Te zawładnęły mną  w mgnieniu oka.
Znalazłam wiele informacji o Tildowych Aniołach. Poinformowałam moją starszą córkę o swojej nowej pasji.
Postanowiła, ku mojej wielkiej radości, zrobić mi prezent w postaci pierwszej ( mojej) książki Tildowej ze zdjęciami i wykrojami  ( Tildas Christmas Ideas). W paczce od niej znalazłam też kilka materiałów Tildowych.
Teraz mogłam szaleć, bo materiałów, łącznie z tymi od NIEZNAJOMEJ, o której pisałam w poprzednim poscie, miałam już do wyboru, do koloru. Dobrze, że nie dostałam oczopląsu.
Książka w języku angielskim nie stanowiła dla mnie problemu, ponieważ są w niej wykroje, a do nich nie był mi potrzebny opis wykonania. Gdzie były jakieś wątpliwości, to korzystałam ze słownika.
Uogólniając   - dałam radę.


Jednak pierwszy wykrój anioła znalazłam  u Pani Niteczki.    Dziękuje Pani Niteczko:)


Powyższe zdjęcie przedstawia mojego pierwszego w życiu, uszytego własnoręcznie Anioła.
Uszyłam go na początku grudnia 2011. Sprawę załatwił Święty Mikołaj, podkładając go mojej młodszej córce pod drzwiami jej pokoju w nocy z 5 na 6 grudnia 2011.


Ten u góry, to moje drugie dziecko aniołowe już z sercem. Uszyłam dla córki serce, ale pomyślałam, że może ono na stałe przynależeć do moich aniołów. I tak już zostało. Poleciał do Londynu na Boże Narodzenie.

Trzeciego Anioła uszyłam dla domu.


Widziałyście go już na zdjęciach w innym poscie.

Nie podobno, ale na pewno, trening czyni mistrza, zresztą wiem coś o tym.
 No i muszę przyznać, że szło mi to szycie coraz lepiej.

W grudniu odwiedziła mnie kuzynka. Kiedy zobaczyła moje anioły, zaniemówiła na chwile, ale już po chwili  złożyła zamówienie na dwa anioły dla swoich córek na Gwiazdkę




Te dwa anioły pojechały do Krakowa i tam stwierdzono, że nie można ich rozdzielać. Musiałam więc uszyć dwa następne, a ich zdjęcia są już w tym blogu. Potem jeszcze dwa dla rzeczonej kuzynki. Tempo było zawrotne. Zaczęłam trochę improwizować z wykrojami na ubranka. Wtedy powstała sukienka z falbanką. Po drodze wpadł mi jeszcze do głowy pomysł na haftowanie róż. Wypracowałam  sobie sposób wykańczania ubranek przy szyi. Ciągle coś kombinuję. Zakupiłam już w Polsce drugą książkę - Tildas Summer Ideas. I tu trafiłam na ANIOŁA SMUKŁEGO. Oczarował mnie zupełnie. Chyba najbardziej do mnie przemawia.Jest taki anielski. Dopracowuję  też wykrój ANIOŁA z SERCEM.

Już ich trochę uszyłam, ale cały czas czuję niedosyt.. Jeśli się kogoś lub coś kocha, to się nigdy  nie ma dość:)
Ja właśnie jestem tego przykładem:)))

Dalej już wszystko wiecie, dlatego zakończę te wspominki.

To tyle na dzisiaj

Witam nowych gości       ♥

Dziękuję za przemiłe słowa pod postami

Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu:)
                                                                            ♥

piątek, 17 lutego 2012

trochę historii

Tak, dla mnie to już historia.
Zacznę od królików.  Jak to się zaczęło?
Najpierw był blog  robótkowy: dzierganie na drutach, szydełkowanie itp.
Wciągnęło mnie to serfowanie po  blogach. Pewnego razu natrafiłam na bloga Moniki Madejek  "przy kominku siadam". Coś mnie poraziło na widok królików, które tam zobaczyłam. Dosłownie oszalałam na ich widok. Zaczęłam szperać, szukać i znalazłam. Kserowałam, drukowałam, wycinałam i tak powstał mój pierwszy królik, a działo się to dnia 26 października roku pańskiego 2011.


Mój pierwszy, własny, stworzony przeze mnie, ukochany, jedyny. Przez chwilę byłam małą dziewczynką z ukochaną zabawką. Wróciłam do lat dzieciństwa, szytych tylko dla mnie przez mamę lalek, wymarzonych, upragnionych, najcenniejszych.
Nawet pewien duży facet, oszczędny w słowach, chyba się nim zachwycił.



Było już dość chłodno na świecie, a nie miałam jeszcze materiałów, więc pan królik dostał ubranko z włóczki.
Mój syn nadał mu imię KRÓL MACIUŚ PIERWSZY. No bo był pierwszy, jest dzisiaj i tak już zostanie.
Obiecałam królikowi, że nigdy się z nim nie rozstanę. Zajął miejsce na mojej nocnej szafce.

Po nim powstało jeszcze kilka, też w jesienno-zimowych strojach










Wtedy przytrafiło mi się coś, co zdarza się chyba każdemu raz w życiu. Otrzymałam maila od pewnej nieznajomej, która zaoferowała mi materiały na ubranka dla moich królików. Wymieniłyśmy maile z adresami i wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, kiedy listonosz przyniósł mi paczkę.
Chyba ze dwa kilogramy szczęścia :)


Dziękuję Ci jeszcze raz moja NIEZNAJOMA :)




Przed świętami, na prośbę pewnej Babci, uszyłam różową królsię dla kochającej wszystko co różowe młodej damy, a jej wnuczki. Wiem, że wnusia była bardzo zadowolona.









Tak mnie coś dzisiaj naszło:) Jutro będzie o pierwszych aniołach 

To tyle na dzisiaj

Witam serdecznie nowych gości
Dziękuję za przemiłe słowa pod adresem moich ukochanych lniano-bawełnianych:)

Pozdrawiam Wszystkich i do następnego razu :)


czwartek, 16 lutego 2012

♥ KRÓLISIA EKRI

Oczywiście z lnu i bawełny



                                                                        ♥






                                                                                      ♥








                                                                               
                                              ♥



                                                                                             
                                                                     ♥





Taka lniano-bawełniana, ekri, śnieżno-zimowa, przed wiosennym wybuchem kolorów:)

                                             
                                                                    To tyle na dzisiaj :)


Witam serdecznie nowych gości    ♥

Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...