odwiedziło mnie

etykiety

agat amazonit anioł babcine kwadraty beret bezrękawnik biżuteria bluzka bluzka z krótkim rękawem błogie lenistwo bransoletka bransoletki brioche bursztyn Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki chevron chusta CPDPS Cukiernia pod amorem czapka czapka i komin dekoracje dla dzieci dodatki entrelak filcowanie na sucho fluoryt girlanda golf groszek pachnący haft krzyżykowy haft płaski handmade i-cord jesień k ♥ studio handmade kamienie ozdobne kołowiec komin komplet zimowy królik krótka historia kwiaty lace lapis lazuli liliowce malabrigo Małgorzata Gutowska Adamczyk marmur melanż minerały mitenki moja wieś moje candy moje miasto monogramy mój ogród mój pies muszla szara na drutach na drutach dla dzieci na drutach-kursik na rowerze nad morzem nasiona oksydowanie Pavlova perła perła fancy piórkowy sweterek pled poduszka pompon ponczo prezent pulower rocznicowe candy różowy marmur różowy sweter rzemień skórzany serce skóra skrzat smacznego spódnica srebrne serduszko srebro srebro oksydowane srebro zmatowione sukienka swetry na drutach szal szalik szary agat szewron szydełkiem szydełkiem dla dzieci szydełkiem-kursik ścieg angielski ścieg podstawowy świąteczne dekoracje święta to i owo top na drutach tort Pawłowej transfer na materiale turkus turkus afrykański turmalin uszyte wakacje własne metki wspólne dzierganie i czytanie wygrałam wymianka wypoczynek wyróżnienia wzory z innych źródeł z lnu i bawełny zabawa zabawka żakard życzenia

środa, 30 stycznia 2013

W DROGĘ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

a właściwie.............. w daleką drogę wyruszyły moje aniołki, JUŻ NIE MOJE
 Pastelowe, w spodniach i tunice, dwa blond i dwa z ciemnymi włosami. Takie dostałam wskazówki.
Pierwszy w niebieskościach

Drugi w czerwieniach
Trzeci w kremach, żółciach
 Czwarty w różach
Na pożegnanie wspólne zdjęcia
                                               






          
SZEROKIEJ DROGI           


To wszystko na dzisiaj :)
Szybkie szycie, szybki post :)
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam niebawem :)
                      kryska           




 

wtorek, 29 stycznia 2013

Zamówienie na CITO i nowy towar NA STRAGANIE

Witam            
Na jutro, cztery aniołki. Od rana szyję, wypycham, kroję, szyję..............   i   ............... zrobiłam sobie chwilę przerwy :)
Nie lubię działać tak w pośpiechu, bo mi to przestaje sprawiać przyjemność, ale raz na jakiś czas można polubić również pośpiech  :)
          
DOSTĘPNA OD ZARAZ

Sukienka / bezrękawnik


Długość całkowita - 52  cm
Na ramieniu zapięcie na dwa guziczki
Bukiecik kwiatków, to dwie broszki



         
To już wszystko na dzisiaj :)
Ślę serdeczne pozdrowienia i zapraszam niebawem :)))
                                              kryska          


piątek, 25 stycznia 2013

POCZĄTEK METAMORFOZY......

Na wstępie pragnę podziękować, z całego serca, za cudowne życzenia urodzinowe :))))))
Przeczytałam uważnie wszystkie wpisy:)
DZIĘKUJĘ          
Rozpoczęłam urządzanie pokoju/pracowni.
Będzie to proces dość powolny, bo wszystko chcę zrobić sama, a to wymaga czasu.
Wczoraj powyciągałam ze strychu mebelki. Każdy z innej parafii, ale postaram się połączyć je w jedną całość, dopasować do siebie. Uwielbiam takie wyzwania.
Zapraszam na spacer po moim pokoju :)
Na lewo od wejścia regalik, jeszcze z rupieciami poprzedniej właścicielki.
Po prawej fotel-prezent, który już pokazywałam.
W tym kąciku będę przyjmować moje koleżanki.Pogaduszki, herbatka, kawka i te sprawy :)
Obok regał na moje szpargały
Po lewej drzwi na stryszek, który mieści skarby moich wszystkich dzieci.
Moja Em w karnawałowym " fiu bzdziu"
Tu będę odpoczywać po ciężkiej pracy, czytać, lenić się, dumać o niebieskich migdałach :)
Ten stolik ma jeszcze lustro w pakiecie, ale zostało wyniesione na stryszek. Postawiłam na nim zdjęcia dzieci.
Na dole siedzi misiek mojej córki, który ma już 27 lat oraz mój pierwszy królik
To biurko wczoraj rozpadło  się na części pierwsze. Muszę użyć kleju do mebli. W moim domu  ja jestem ta techniczna :)
Będę przy nim robić wykroje, szyć na maszynie, gapić się przez okno.
Przez to okno widzę miejsce, gdzie stał dom rodzinny mojego ojca. Po domu nie ma już śladu, ale rośnie jeszcze orzech mojej babci. Z części cegieł tego domu wybudowaliśmy garaż. Mój M każdą cegiełkę czyścił własnoręcznie ze starej zaprawy.
Stare dzieje          
Muszę jeszcze podumać nad nazwą mojego kącika.
Tymczasem kończę, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)
                           kryska          









czwartek, 17 stycznia 2013

FOTEL w roli głównej


                         
Dostałam w prezencie FOTEL. Od koleżanki. Jest bardzo wygodny. Można się w nim zatopić i poczytać, podziergać, poleniuchować no i zwyczajnie podrzemać...hi, hi, hi .....
Fotel stanął w pokoju, w którym mieszkała moja córka, świeżo upieczona mężatka:)  Z początkiem nowego roku zaczęłam  tworzyć tam swój mały, prywatny świat. Pracownię, garderobę, miejsce, gdzie będę realizować swoje pomysły, gdzie usiądę z filiżanką kawy i posłucham muzyki, pogadam od serca z przyjaciółką i czasami pozwolę wejść mojemu M :)))))))
To będzie BARDZO kolorowy świat  ♥                           
Zaczynam dość ostrożnie, ale mam nadzieję rozwinąć się, oj, rozwinąć!
Pomysły kłębią się w mojej głowie                           

 Energia zaczyna mnie rozpierać. Dwa razy w tygodniu chodzę na basen. 
Pływam 45 minut non stop ORAZ 10 minut BICZUJĘ się :)  
 ♥                         
Czuję się jak nowo narodzona. ZACHĘCAM :))))) POLECAM :)))))
                           
DZISIAJ
pozdrawiam, dziękuję za miłe słowa
zapraszam ponownie
                    kryska                          

sobota, 12 stycznia 2013

IMPULS SPOWODOWAŁ.........................

..................że stałam się właścicielką tej biżuterii.

Troszkę tylko ją przerobiłam.  Brązowe rzemyki  zmieniłam na czarne.
Kiedy robiłam dzisiaj zdjęcia, przypomniała mi się anegdota, której autorką jest moja koleżanka Ula.
Rzeczona Ula ( rozmiar wtedy 42) weszła do sklepu i zaczęła  rozglądać się za sukienką. W oko wpadła jej jedna z sukienek. Wisiała na manekinie, ozdobiona stosownymi koralami. Ula stwierdziła głośno, zerknąwszy na metkę, że rozmiar 38 jest na nią  za mały, że na pewno w tę sukienkę się nie zmieści. Podeszła do niej bardzo, bardzo uprzejma ekspedientka i zaczęła zapewniać, że na pewno sukienka  będzie dobra, że koleżanka ma wspaniałą figurę, że trzeba koniecznie przymierzyć itd, itp
Na to,moja bardzo dowcipna Ula, stwierdziła:
".....Kochana, gdybym nosiła 38, to chodziłabym w samych koralach.."
Za każdym razem, kiedy przypominam sobie tę anegdotkę, wybucham śmiechem :))))))))
                   
Ponieważ ja też nie noszę już 38, postanowiłam dorobić do tej biżuterii sukienkę
                   

                   


 
Dzisiaj inauguracja
Powędruję w tym zestawia na imieniny do E.....
                   
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)
kryska  ♥                   





środa, 9 stycznia 2013

ZAGOSPODAROWUJĘ.......


końcówki włóczek                    
Powstała szara sukienka z torebką.
 Jakiś czas temu zrobiłam już podobną.
Karczek szaro / biało /  czarny.
Ozdobne guziki z masy plastikowej - szare
Dla młodej damy w sam raz  
                   
Z tyłu prezentuje się tak
DOSTĘPNA OD ZARAZ :)
 zapraszam:)

                                      kryska                    


wtorek, 8 stycznia 2013

PREZENT dla HELENKI



Jej mama przyjechała do Polski, aby być ze swoją mamą. Zorganizowanie pomocy wymaga czasu, dużo czasu. Minął już miesiąc.
- Czy mama mnie opuściła ????  ...........................

Nie, nie opuściła Cię, Helenko. Już w  piątek ją zobaczysz. Przytuli Cię i powie, że jesteś dla niej najważniejsza.                     

Ode mnie prezent dla Helenki, która lubi róż, fiolet i lila:)
                     
Pozdrawiam i zapraszam:)
                                           kryska                      

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...