odwiedziło mnie

etykiety

agat amazonit anioł babcine kwadraty beret bezrękawnik biżuteria bluzka bluzka z krótkim rękawem błogie lenistwo bransoletka bransoletki brioche bursztyn Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki chevron chusta CPDPS Cukiernia pod amorem czapka czapka i komin dekoracje dla dzieci dodatki entrelak filcowanie na sucho fluoryt girlanda golf groszek pachnący haft krzyżykowy haft płaski handmade i-cord jesień k ♥ studio handmade kamienie ozdobne kołowiec komin komplet zimowy królik krótka historia kwiaty lace lapis lazuli liliowce malabrigo Małgorzata Gutowska Adamczyk marmur melanż minerały mitenki moja wieś moje candy moje miasto monogramy mój ogród mój pies muszla szara na drutach na drutach dla dzieci na drutach-kursik na rowerze nad morzem nasiona oksydowanie Pavlova perła perła fancy piórkowy sweterek pled poduszka pompon ponczo prezent pulower rocznicowe candy różowy marmur różowy sweter rzemień skórzany serce skóra skrzat smacznego spódnica srebrne serduszko srebro srebro oksydowane srebro zmatowione sukienka swetry na drutach szal szalik szary agat szewron szydełkiem szydełkiem dla dzieci szydełkiem-kursik ścieg angielski ścieg podstawowy świąteczne dekoracje święta to i owo top na drutach tort Pawłowej transfer na materiale turkus turkus afrykański turmalin uszyte wakacje własne metki wspólne dzierganie i czytanie wygrałam wymianka wypoczynek wyróżnienia wzory z innych źródeł z lnu i bawełny zabawa zabawka żakard życzenia

niedziela, 31 sierpnia 2014

firanka ......

ot, niby nic takiego, zwykła siatka z wrobionym wzorem, a jednak.
Przez wiele godzin szydełko rozgrzewało się do czerwoności.
Trzy motki Maxi, a każdy po 656 metrów.
Szydełkiem 1, 75 mm wyszydełkowałam 1968 metrów ( z okładem ) bawełnianych nici.
Już kiedyś wyszydełkowałam podobną firankę, ale znacznie mniejszych rozmiarów

Ta jest dość duża
X
Jeszcze tylko dwa koguty 80 x 40 i koniec

Obiecałam ....... dotrzymam słowa, ale już wiem, że nie sięgnę po szydełko przez dłuższy czas, szczególnie po szydełko o tak małym rozmiarze.
To już nie ta cierpliwość, co kiedyś i oczy też już nie te :(

Mam nadzieję, że będzie się pięknie prezentować w oknie i zadowoli właścicielkę :)
pozdrawiam ............
     ............. kryska   ♥ 


środa, 20 sierpnia 2014

Było pięknie :)


 ♥ 
 ♥ 
 ♥ 
 ♥ 
 ♥ 
 ♥ 

 ♥ 
 ♥ 
 ♥ 
Pozdrawiam najserdeczniej :)
                                                    
                         ....kryska   ♥ 

środa, 13 sierpnia 2014

wspólne dzierganie i czytanie......oraz.....




prezentacja gotowego kompletu do Chrztu.
Ponieważ dzisiaj środa, to u MAKNETY wspólne dzierganie i czytanie.
Czytam nową książkę, a właściwie to zaczynam czytać, bo wcześniej bardzo zajęta byłam dzierganiem.

A oto efekt mojej pracy ręcznej :
przód sukienki
tył sukienki
Na plecach mała łezka ( dzieci mają duże głowy, a nie chciałam robić zapięcia na ramieniu )
Dekolt i łezka wykończone oczkami rakowymi, do tego jedwabne wstążki wiązane na kokardkę
Do kompletu sweterek z ażurowym motywem na dole i rękawach
Dekolt i przody wykończone oczkami rakowymi, bez zapięcia
Tak wygląda razem z sukienką od przodu
i od tyłu
Do kompletu czapeczka ozdobiona małą jedwabną kokardką i wstążką
Pewnie nieskromnie to zabrzmi, ale jestem zachwycona tym kompletem.....nie dlatego, że sama go zrobiłam.
Zachwyca mnie jego ostateczna wersja ...no...wszystko :)
Tę śnieżnobiałą bawełnę doradziła mi MAKUNKA. Jeszcze raz bardzo dziękuję :)
Projekt, pomysł ....mój własny
Wzór ażurowy zaczerpnęłam ze starego zeszytu z wzorami
♥  No to kończę i zabieram się za czytanie
Pozdrawiam najserdeczniej :)
                                                   
                                                                           ....kryska   ♥ 

piątek, 8 sierpnia 2014

Bo ja na wsi siedzę.....

.....i dziergam na drutach, a właściwie na drucikach. Dziergam ubranko do chrztu dla mojej ukochanej wnusi Hanusi. 
Przeplatam to siedzenie pieszymi wędrówkami, bo jeździć na rowerze w tym sezonie, to ja mogę sama, a sama nie lubię, więc chodzę....dużo chodzę.
 Chodzenie ma swoje zalety. Można z marszu wykonywać zdjęcia.
Tym razem tematem głównym są stare, wiejskie, przepiękne chałupy, wiejskie  zabudowania
Stoją sobie wzdłuż 7 km trasy.
Jedne bardzo zadbane, inne w znacznie gorszym stanie.
zarośnięte dzikim winem 
Jednak niewątpliwie piękne i ....dobrze, że są :)
♥ 
Jeśli zaś chodzi o czytanie, dzierganie, tudzież inne prace ręczne, to wraz z książką - bajeczką, lekką, łatwą i przyjemną lekturą wakacyjną, ukończyłam haftowanie aniołka.
Wydziergałam też 2/3 Haninego ubranka.
Dzisiaj przyjechałam do domu i od razu udałam się z przymiarką do " klientki " ;)
Widok Hani w tym stroju przeszedł nasze ( moje i rodziców Haneczki ) najśmielsze oczekiwania. 
Rozczuliliśmy się okrutnie :)

 Jeszcze kilka rządków czapeczki
 niewielka korekta pod szyją i gotowe :)
Napisałam,  że zrobiłam 2/3 kompletu dlatego, że muszę wykonać jeszcze sweterek, ale to pójdzie mi już szybko, bo będę go dziergać podwójna nitką na grubszych drutach. Mam jeszcze tydzień, ale nie lubię zostawiać niczego na ostatnią chwilę.
Oczywiście będzie pranie, lekkie krochmalenie niektórych elementów, no i dodam delikatne akcenty ozdobne.
Pokażę oczywiście za kilka dni gotowy komplet oraz jego zdjęcie na modelce, ale dzisiaj musiałam się pochwalić, nie mogłam wytrzymać :)
Pozdrawiam najserdeczniej :)
Do następnego razu ...........
.......... kryska ♥ 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...