odwiedziło mnie

etykiety

agat amazonit anioł babcine kwadraty beret bezrękawnik biżuteria bluzka bluzka z krótkim rękawem błogie lenistwo bransoletka bransoletki brioche bursztyn Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki chevron chusta CPDPS Cukiernia pod amorem czapka czapka i komin dekoracje dla dzieci dodatki entrelak filcowanie na sucho fluoryt girlanda golf groszek pachnący haft krzyżykowy haft płaski handmade i-cord jesień k ♥ studio handmade kamienie ozdobne kołowiec komin komplet zimowy królik krótka historia kwiaty lace lapis lazuli liliowce malabrigo Małgorzata Gutowska Adamczyk marmur melanż minerały mitenki moja wieś moje candy moje miasto monogramy mój ogród mój pies muszla szara na drutach na drutach dla dzieci na drutach-kursik na rowerze nad morzem nasiona oksydowanie Pavlova perła perła fancy piórkowy sweterek pled poduszka pompon ponczo prezent pulower ręczna robota rękodzieło rocznicowe candy różowy marmur różowy sweter rzemień skórzany serce skóra skrzat smacznego spódnica srebrne serduszko srebro srebro oksydowane srebro zmatowione sukienka swetry na drutach szal szalik szary agat szewron szydełkiem szydełkiem dla dzieci szydełkiem-kursik ścieg angielski ścieg podstawowy świąteczne dekoracje święta to i owo top na drutach tort Pawłowej transfer na materiale turkus turkus afrykański turmalin uszyte wakacje własne metki wspólne dzierganie i czytanie wydziergane na drutach wygrałam wymianka wypoczynek wyróżnienia wzory z innych źródeł z lnu i bawełny zabawa zabawka żakard życzenia

sobota, 29 października 2016

na grzyby


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


Wczoraj wybraliśmy się na grzyby. Pogoda , na tę porę roku, najlepsza z możliwych. Doskonale widać to na zdjęciach. Grzybków, tych jadalnych, nazbieraliśmy niewiele, ale cośmy się nachodzili i nadotleniali, to nasze. Przecież właśnie o to chodzi. Las jest teraz tak piękny, że można zachwycać się co kilka kroków. Ile drzew, krzewów, traw, tyle odcieni zieleni, żółci, czerwieni i złota.
Po grzybobraniu wstąpiliśmy na herbatę do naszego wiejskiego siedliska. Trzy biedne myszki straciły życie w sposób dość niehumanitarny, ale takie życie.
Zerwałam przymrożoną już kalinę. Będzie pyszna naleweczka i trochę syropu na przeziębienie
 ( oby się nie przydał )
Na zakończenie piątkowego " przyjemne z pożytecznym" wstąpiliśmy na pieczonego pstrąga.
To miejsce, to duże gospodarstwo hodowlane połączone z restauracją, wędzarnią i sklepem.
Jeśli będziecie na Roztoczu, to trzeba koniecznie tu zajrzeć.
 
Wracając do grzybów, to wystarczyło na sosik. Mało, ale lepszy rydz niż nic.
Kilka prawdziwków suszy się w piekarniku. Przydadzą się już niedługo.
 
Dzisiaj rano zasypałam cukrem kalinę
Niech nabiera mocy urzędowej.


I to już wszystko na dzisiaj. 

.........................miłego weekendu

                                               ..........................serdeczności

                                                                               ..................................kryska 



17 komentarzy:

  1. Piękna jest nasza złota polska jesień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie spedziliscie czas. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez dopiero wróciłam z lasu. Ach jak miło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Grzybów faktycznie mało w tym roku. Mąż znalazł w lesie kilka rydzy.
    Twoja jesień - przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Roztocze to przepiękne miejsca, żałuję, że byiśmy tylko raz. Ciekawi mnie, czy kleszcze też są, to główny powód, dla którego boję się lasu.
    Jesień jest pełna uroku. Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie również grzybów nie za bogato w tym sezonie. Teraz po opadach pokazało się trochę. Zwłaszcza maślaków.
    Do Roztocza mogłabym powracać bez końca..............:)
    Pokazałaś uroki jesieni w pełnej krasie. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna wyprawa,piękne zdjęcia i tylko trochę szkoda,że grzybów mało:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam,że z kaliny można robić nalewkę, kolor musi mieć zabójczy.Las piękny aliście klonu są oszałamiające. Pozdrwiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam grzybowe wyjścia, niestety u nas ostatnio pojawiły sie wilki i boimy się chodzić do lasu :( ale zapasy grzybowe zrobiliśmy we wrześniu.
    buźka, pa

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful photos of nature and gardens.
    Your knitwear looks lovely: soft, warm and colourful!
    Google Translate:
    Piękne zdjęcia natury i ogrodów.
    Twój dzianiny wygląda pięknie: miękkie, ciepłe i kolorowe!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna jesień u Ciebie :) Ach... muszę kiedyś się wybrać na to Roztocze...
    W tym roku miałam kilka prawdziwków w ogrodzie :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Co tam grzybobranie , najważniejszy jest ruch i delektowanie się jesienią . Cudne zdjęcia Krysko . U nas grzybów jest tyle samo. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam jesień w Twoim obiektywie. Prawie czuję zapach sosu grzybowego mniam....Pozdrawiam w zachwycie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne zdjęcia zrobiłaś z tego spaceru:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne miejsca można znaleźć na Roztoczu:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

♥ ♥ ♥ dziękuję za odwiedziny i dobre słowo ♥ ♥ ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...