odwiedziło mnie

etykiety

agat amazonit anioł babcine kwadraty beret bezrękawnik biżuteria bluzka bluzka z krótkim rękawem błogie lenistwo bransoletka bransoletki brioche bursztyn Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki chevron chusta CPDPS Cukiernia pod amorem czapka czapka i komin dekoracje dla dzieci dodatki entrelak filcowanie na sucho fluoryt girlanda golf groszek pachnący haft krzyżykowy haft płaski handmade i-cord jesień k ♥ studio handmade kamienie ozdobne kołowiec komin komplet zimowy królik krótka historia kwiaty lace lapis lazuli liliowce malabrigo Małgorzata Gutowska Adamczyk marmur melanż minerały mitenki moja wieś moje candy moje miasto monogramy mój ogród mój pies muszla szara na drutach na drutach dla dzieci na drutach-kursik na rowerze nad morzem nasiona oksydowanie Pavlova perła perła fancy piórkowy sweterek pled poduszka pompon ponczo prezent pulower ręczna robota rękodzieło rocznicowe candy różowy marmur różowy sweter rzemień skórzany serce skóra skrzat smacznego spódnica srebrne serduszko srebro srebro oksydowane srebro zmatowione sukienka swetry na drutach szal szalik szary agat szewron szydełkiem szydełkiem dla dzieci szydełkiem-kursik ścieg angielski ścieg podstawowy świąteczne dekoracje święta to i owo top na drutach tort Pawłowej transfer na materiale turkus turkus afrykański turmalin uszyte wakacje własne metki wspólne dzierganie i czytanie wydziergane na drutach wygrałam wymianka wypoczynek wyróżnienia wzory z innych źródeł z lnu i bawełny zabawa zabawka żakard życzenia

wtorek, 16 kwietnia 2013

trzy serca ♥♥♥ część II

Dwa razy nosiłam  pod sercem, głęboko schowane. Było  tam ciepło, cicho i miłośnie.
 Miejsce obok serca musi być kochane. Czułam bicie  maleńkich serduszek.
♥ ♥ ♥

Czekałam z niecierpliwością dnia, w którym je zobaczę, złożę na policzku pierwszy pocałunek bezwarunkowej miłości. Rozwinę drżącymi rękoma zawiniątko, by ujrzeć  maleńkie stópki, cieniuchne paluszki. Łzy szczęścia same płynęły po policzkach. Wyobrażałam je sobie wcześniej, stworzyłam portrety.
Były inne od tych wymarzonych, ale o ileż piękniejsze, cudowne....... bo moje, prawdziwe.
Pierwszy płacz, pierwsza łezka. Była słona, kiedy przeniosłam ją palcem na wargi.
Cudowne uczucie, niezapomniane, kiedy  maleńkie, głodne usteczka dotknęły mojej piersi.
Jakże byłam szczęśliwa................. i jestem do dzisiaj.
Moje dwie córki. Dwa razy w życiu było mi dane przeżyć tak cudowny czas z dwiema cudownymi istotami.
Opuściły już mój dom. Są samodzielne. Jak ten czas szybko minął.
Czas, kiedy byłam ja i one. Wspólnie czytane książki, wspólnie śpiewane piosenki, wspólne spacery. Warkoczyki i wstążeczki. Spódniczki, pantofelki. Plastry na kolanach, łaty na łokciach.
Torty urodzinowe z coraz większą ilością świeczek. Dopiero jedna, już trzy, już dziesięć, już osiemnaście.
♥ ♥ ♥
Rozumiemy się doskonale, czasami sprzeczamy. Możemy na siebie liczyć.
Gadamy godzinami, śmiejemy się razem, chodzimy na zakupy.
Trzy serca, ich dwa  i moje trzecie. Zawsze razem i dla siebie.




                                                     ♥
Kocham  moje córki
i życzę im szczęścia z okazji URODZIN ♥ ♥ ♥






To już koniec  mojej opowieści o trzech sercach.
Będzie trzecia część o biżuterii, bo DOMINKIA  zrobiła dla mnie jeszcze coś pięknego :)
Pozdrawiam najserdeczniej i zapraszam niebawem
      kryska ♥




32 komentarze:

  1. Wzruszyłam się ... bardzo ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale ujęłaś to co każda z nas czuła zostając matką..dziękuję ..może tego właśnie mi było potrzeba dzisiejszego poranka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie napisane :)))
    wszystkiego dobrego dla Was:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krysiu to piękne co napisałaś...Również dołączam się do życzeń...Cieplutkie całuski dla całej trójcy...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepieknie napisane ! serduszka są sliczne:)Dołączam się do zyczeń urodzinowych ,100 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bransoletki są piękne.
    Też się boje tego momentu, kiedy moja latorośl wyfrunie...
    Happy Birthday!

    OdpowiedzUsuń
  7. Krysko piękny post, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo to Twoje takie dwa cudenka :):) Wszystkiego Najlepszego dla Twoich Corek :) Piekne bransoletki :) Cuudne kolorki :) Trzymaj sie cieplutko :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Krysko, przepięknie napisałaś tę miłość, trudno ująć słowami takie uczucia...
    Napiszę po raz drugi... czuję się zaszczycona Twoim zaproszeniem do realizacji tak wzruszającego prezentu. Wszystkiego dobrego dla Was! ♥
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie napisałaś i tak niby prosto :-)
    Wszystkiego dobrego dla Was ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Krysiu, cudnie napisałaś! Czytając Twoje słowa bardzo się wzruszyłam! Czułam dokładnie to samo czekając na swoja dzieciaczki, a mam ich troje. Teraz są dorośli i mają swoje dzieci...tak, ten czas szybko leci :)
    Bransoletki są piękne!
    Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i Twoich córek :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wzruszyłam się i trochę zadziwiłam... nie wiem dlaczego, ale miałam jakieś inne wyobrażenie o Tobie, że jesteś silną i twardo stąpającą po ziemi kobietą... a tu takie ciepło i miękkość w sercu... Oczywiście jedno drugiemu nie zaprzecza - sama jestem taką właśnie silną i pragmatyczną z pozoru babą, a w sercu - fiołki, słońce i motyle :) Kocham moich dorosłych synów podobnie jak Ty swoje córki i często im to mówię. To bardzo ważne, żeby o tym mówić i okazywać, nie zakładać głupio, że to oczywiste. Zrobiłaś piękny prezent, i te bransoletki i ten post... Jesteś wspaniała, Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Doskonale Cię rozumiem.... czuję dokładnie to samo do mojej córki i mam podobne wspomnienia:)
    Bransoletki przepiękne, i niech Wam zawsze przypominają o tych ciepłych chwilach i uczuciach, które Was łączą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile miłości z Twoich słów płynie ... cudnie opisałaś uczucia ...
    Widzę, że wpadłyśmy na ten sam pomysł z biżuterią od Dominiki ... hihihi moje panny też dostały cudeńka od niej z okazji urodzin :)
    Doskonale wyrażają nasze uczucia :)
    Życzenia serdeczne dla całej Trójki :***

    OdpowiedzUsuń
  15. Najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla Was wszystkich, Krysiu! Bransoletki prześliczne, uwielbiam takie (zresztą, ja wszystkie bransoletki uwielbiam :)) Świetny pomysł i niezapomniana pamiątka.Ja zawsze chciałam mieć dwie córeczki i mam. Widzę w nich cząstkę mnie i to zadziwia, jak natura rozdziela podobieństwo, prawda? Życzę Ci, Krysiu, żeby przepływ tej miłości znalazł miejsce w serduszkach wnuczątek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wzruszyłam się - a turkusy Dominiki - prześliczne :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny, przepiękny tekst. Wzruszyłam się. A bransoletki śliczne - w moim odczuciu to wspaniałe, wyjątkowe prezenty :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna miłość Krysiu !!!!zazdroszczę córek:)Bransoletki śliczne:)
    Pozdrowionka:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Trafiłam tu szlakiem wspaniałych turkusów z Pracowni Garderoba:) Piękny, wzruszający wpis i cudowne bransolety:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudnie o matczynej miłości napisałaś ...
    Łezkę w moim oku wywołałaś ...
    Rozumiem Cię, bo i ja dwie córki odchowałam ... jedna już poza domem, a druga lada moment w gniazda rodzinnego odleci.
    Życie kochana ... samo życie !
    Dziękuję za wzruszającą chwilę, dziękuję za ciepło, które stąd bije !
    Cieplutko pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. aaaaaaaaaaaaa ... widzisz, tak ,,odleciałam,,
    że napisać o bransoletkach zapomniałam !!!
    Cudeńka turkusowe :) Biegnę do Dominiki oczko popieścić !

    OdpowiedzUsuń
  22. pieknie napisane , ach ta miłość matczyna i cudne bransoletki :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Te bransoletki śliczne, uwielbiam Dominiki prace:)
    A Ty wzruszyłaś mnie swą opowieścią a zwłaszcza tymi świeczkami na torcie, ciągle ich więcej i więcej. Dlaczego to tak szybko mija..

    OdpowiedzUsuń
  24. Wzruszyłam się czytając Twój post, nic więcej nie dodam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak pięknie to napisałaś....Wszystkiego najlepszego Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne słowa !!! dzieci to jest najwspanialsze co się może człowiekowi w życiu przytrafić ,a z drugiej strony gdyby nie miłość bezwarunkowa to macierzyństwo byłoby nie do przyjęcia ...
    cieszę się Krysiu ,że prezenty Ci się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jeej... moje serduszka jeszcze częściowo przy piersi, a ja już tęsknię, jak to czytam... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. az sie wzruszylam....:)No tak.Bransoletke mam juz na sobie:)Piekna:)A jeszcze piekniejsza opowiesc;)Buzki:)

    OdpowiedzUsuń

♥ ♥ ♥ dziękuję za odwiedziny i dobre słowo ♥ ♥ ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...