Jakiś czas temu, korzystając z promocji w którymś ze sklepów dziewiarskich, zakupiłam dwa motki Verdi Dropsa.
Z jednego motka powstał
TEN SWETER, ale już go nie ma.
Jakoś mi nie leżał i został zwyczajnie spruty.
Włóczka czeka na swoją drugą szansę:)
Z drugiego motka powstała
TA CHUSTA ...................i...................
ten szal
wydziergany z pozostałej , po zrobieniu chusty, włóczki.
Jest, tak jak chusta, bardzo miły, ciepły, miękki............do przytulenia :)
W chuście kwadraty dziergałam z 20 oczek........ w szalu..... z 10 oczek
Oczywiście mój ulubiony entrelak
Wyszedł całkiem spory
Szeroki na 50 cm, długi....prawie na 2 metry.
Nie będę go blokować, tak jak chusty.
Zresztą........już został zawłaszczony.
Z takiego wielkiego MOTA ( po lewej) został malutki moteczek (po prawej)
ale powstały dwie rzeczy, z których jestem bardzo zadowolona.
Szczerze polecam tę włóczkę.
♥ To już na dzisiaj wszystko.
Pozdrawiam najserdeczniej:)
Do miłego....
kryska
♥